20 /01
Autor:
Anna Wójcik

Wina rozkładu pożycia. Rozwód z orzekaniem o winie

20 /01
Autor:
Anna Wójcik

W artykule http://krpwojcik.pl/alimenty-po-rozwodzie-od-bylego-malzonka/ wyjaśniona została zależność pomiędzy orzeczeniem rozwodu z winy współmałżonka a możliwością żądania alimentów. Niniejszy wpis zostanie poświęcony samej winie w zakresie rozkładu pożycia małżeńskiego.

 

 

 

Zgodnie z art. 57 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej: k.r.o.), orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia (§ 1). Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy (§ 2).

 

 

 

W kontekście winy warto również pamiętać o jednej z negatywnych przesłanek orzeczenia rozwodu. Zgodnie bowiem z art. 56 § 3 k.r.o. rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

 

 

 

Problemem, który często pojawia się w praktyce, jest stopień zawinienia każdego z małżonków. Często bowiem spotykane jest przyjmowanie, że za winnego można uznać tego małżonka, który bardziej zawinił czy też którego zachowanie było bardziej naganne. Jest to istotny błąd.

 

 

 

Art. 57 § 1 k.r.o. nie przewiduje rozróżnienia stopnia winy małżonków ani nie pozwala na przyjmowanie winy mniejszej lub większej. W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż podstawą przyjęcia winy małżonka jest ustalenie, że jego zachowanie przyczyniło się do powstania lub pogłębienia rozkładu, obojętne natomiast ze stanowiska oceny winy jest to, w jakim stopniu każde z małżonków przyczyniło się do tego. Nierówny stopień winy małżonków nie stanowi przeszkody do uznania ich współwinnymi rozkładu pożycia. Małżonek, który zawinił powstanie jednej z wielu przyczyn rozkładu, musi być uznany za współwinnego, chociażby drugi małżonek dopuścił się wielu i to cięższych przewinień (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2000 r., sygn. akt V CKN 323/00). W innym wyroku Sąd ten wskazał, że niedopuszczalna jest kompensata wzajemnych przewinień, a małżonka, który zawinił jedną z wielu przyczyn rozkładu, należy uznać za współwinnego, choćby wina drugiego małżonka w spowodowaniu innych przyczyn była cięższa (wyrok z dnia 6 listopada 1997 r., sygn. akt I CKN 341/97).

 

 

Warte odnotowania jest również stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 28 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 112/00: Związek jednego z małżonków z innym partnerem w czasie trwania małżeństwa, lecz po wystąpieniu zupełnego i trwałego rozkładu pożycia między małżonkami, nie daje podstawy do przypisania temu małżonkowi winy za ten rozkład.

 

 

Każda sytuacja wymaga zatem odrębnej analizy. Może się bowiem okazać, że choć na pierwszy rzut oka wina za rozpad małżeństwa ciąży tylko na jednej ze stron, to po wnikliwemu przyjrzeniu się sprawie wygląda ona zupełnie inaczej.

 

 

Jeśli mają Państwo pytania lub wątpliwości w sprawie rozwodu, Kancelaria Radcy Prawnego we Wrocławiu zaprasza do kontaktu. Radca Prawny Anna Wójcik radca prawny Wrocław może udzielić porady prawnej lub podjąć się prowadzenia sprawy sądowej.